03.08.2011 - Krystyna Kofta

Co z tym prawem?

Od kiedy zaczęłam pisać felietony do „MIDY”, mam szczególnie wyczulone oko i ucho na wieści z kancelarii prawniczych, sądów, prokuratur oraz policji. Miałam rację, przewidując szybkie zakończenie sprawy Dominika Straussa-Kahna. Pisałam o tym w felietonie i na swoim blogu. Amerykańskie sądy zbytnio się pośpieszyły. Pisałam o niewiarygodności pokojówki, o wypowiedzi pewnej biegłej w sztukach miłosnych francuskiej pisarki skandalistki, która wątpiła w gwałt oralny wykonany przez steranego bujnym życiem sześćdziesięciolatka, na młodej silnej kobiecie, i to wszystko w ciągu 9 minut! Cóż, kobieta w takiej sytuacji zawsze może ugryźć - twierdziła pisarka.

  • 0

  • Ocena:

    0

    (0)

Od kiedy zaczęłam pisać felietony do „MIDY”, mam szczególnie wyczulone oko i ucho na wieści z kancelarii prawniczych, sądów, prokuratur oraz policji. Miałam rację, przewidując szybkie zakończenie sprawy Dominika Straussa-Kahna. Pisałam o tym w felietonie i na swoim blogu. Amerykańskie sądy zbytnio się pośpieszyły. Pisałam o niewiarygodności pokojówki, o wypowiedzi pewnej biegłej w sztukach miłosnych francuskiej pisarki skandalistki, która wątpiła w gwałt oralny wykonany przez steranego bujnym życiem sześćdziesięciolatka, na młodej silnej kobiecie, i to wszystko w ciągu 9 minut!

Komentarze

  • 0

  • Ocena:

    0

    (0)

Brak wpisów. Bądź pierwszym, który skomentuje!

Dodaj komentarz